13 września 2014

Moja pierwsza pocztówka oraz Niemcy i Holandia

Witajcie kochani! 
Właśnie buszuje po internecie z kubkiem gorącej herbaty. Właśnie skończyłam przeglądać moje stare wpisy na blogu i stwierdziłam, że nigdy nie pokazałam wam mojej pierwszej pocztówki, którą otrzymałam dzięki Postcrossing.com. 


Swoją pierwszą kartkę otrzymałam dokładnie 16 lipca 2012 roku z Hong Kongu. Wędrowała do mnie 8 dni i pokonała 8,643 km. Pamiętam, że byłam bardzo podekscytowana, była to moja pierwsza pocztówka na dodatek z tak odległego kraju. Moja  rodzina była bardzo sceptycznie nastawiona do tego hobby dopóki mój tato wyciągnął pocztówkę ze skrzynki. 
A teraz pokaże wam kartki, które wczoraj wyciągnęłam ze skrzynki.

Holandia

Niemcy - kolejna wróżka do kolekcji 

Na jutro postaram się przygotować relację z otwarcia Mini Zoo, które mieści się w legnickiej Palmiarni. Cały czas również myślę nad małym konkursem, mam nadzieję, że ogłoszę go w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam i życzę miłego dnia! 

8 komentarzy :

  1. Moja pierwsza pocztówka nadeszła ze Stanów Zjednoczonych, ale tę sama ze skrzynki wyciągałam. Natomiast mama zdziwiona była bardzo, gdy przyszło jej znaleźć kartkę z Tajwanu. I nawet nie była sceptycznie nastawiona, gdy usłyszała o moim nowym hobby - wręcz przeciwnie! Sama za czasów PRL-u wysyłała swoje FB w świat. ;)

    travel-by-postcard

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne pocztówki. Ja juz nie pamiętam swojej pierwszej kartki. ;)
    Ale może czas sobie przypomnieć.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu całkiem przyjemną Holandię dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł na bloga. Mnie wprawdzie pocztówki nie pasjonują, ale potrafią zaciekawić jeśli okażą się kawałkiem jakiejś historii. Mam kilka pocztówek znalezionych w książkach z bookcrossingu. Ludzie często zostawiają tam niepotrzebne książki, nieraz z dzieciństwa i niekiedy nie przeglądają ich przed zostawieniem. Gdy potem znajduję pocztówkę z lat 60. ze pozdrowieniami z wakacji i zaadresowaną na adres kilka ulic dalej, czasem zastanawiam się czy by nie wysłać ich adresatom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęściara z Ciebie, że Twoja pierwsza pocztówka przywędrowała do Ciebie z Hongkongu - ja mam z tego kraju jedną czy dwie kartki. Moja pierwsza kartka z Postcrossingu była pocztówką z USA. :)
    A pocztówki z Holandii zazdroszczę, uwielbiam motyw statków czy łodzi na kartkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam pocztówki z motywem łodzi, statków czy okrętów. ;)

      Usuń
  6. Pocztówka z Hongkongu jest świetna;)
    A moja pierwsza pocztówka na postcrossingu była z Włoch.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze! ;)
Twoja opinia na temat bloga czy zamieszczanych
postów jest dla mnie bardzo ważna. :)