23 lipca 2016

Pierwszy Polski znaczek Postcrossing!

Witajcie kochani, powracam do was po prawie rocznej przerwie w blogowaniu oraz prawie półrocznej przerwie w wysyłaniu pocztówek. Przez cały czas nieobecności lub może uśpienia bloga dostawałam naprawdę bardzo dużo wiadomości, w których pytaliście czy blog bedzie nadal prowadzony. To bardzo miłe i budujące, że tak wiele osób dalej zagląda na bloga mimo, że ostatnio świecił pustkami i straszy starą szatą graficzną. Bardzo dziękuję.

Jak już pewnie wiekszość z was wie lub  się orientuję, że 14 lipca bieżącego roku miała miejsce premiera pierwszego Polskiego znaczka Postcrossing. Osobiście od dawna byłam bardzo podekscytowana faktem, że Poczta Polska w końcu zdacydowała się wydać znaczek Postcrossing, który z innych krajach wydawany jest od lat. Musze przyznać, że miałam duże nadzieję, wyobrażenia i oczekiwana co do znaczka i z ręką na sercu mogę przyznać, że nie zawiodłam się choć koncepcja może wydawać się na poczatku niezrozumiała, bo co ma walizka do wysyłania pocztówek?


Moim zdaniem osoba, która zaprojektowała wzór bardzo dobrze zrozumiała i zobrazowała nasze hobby oraz idee Postcrossingu! Bo przecież pocztówki to nic innego jak swego rodzaju podróż bez wychodzenia z domu. Uwielbiam trzymać w rękach pocztówkę z dalekiego kraju i myśleć nad tym jak długą drogę musiała przebyć, aby trafić do mojej skrzynki pocztowej. 

Znaczek został wydany o nominale 5,00 zł czyli obecnie przesyłka ekonomiczna poza granice naszego kraju do 50g. Można zakupić go pojedynczo lub arkuszu na ktorym znajduje się 6 sztuk.


Jeszcze nie miałam okazji zakupienia pierwszego Polskiego znaczka Postcrossing, ale na pewno nie zabraknie go przy moim kolejnym zamówieniu.
A wam podoba się projekt znaczka? Może mieliscie nadzieję, że bedzie wygładał całkiem inaczej? Piszcie swoje odczucia w komentarzach. Pozdrawiam.