9 października 2013

Ile kosztuje moje hobby ?

Ostatnio pojawiła się propozycja, abym opisała dokładniej, ile kosztuje moje hobby i czy jest drogie? Dzisiaj chciałabym odpowiedzieć na wszystkie pytania. Mam nadzieję, że wyczerpię temat. Jeśli jednak będziecie mieć jakieś pytania to piszcie śmiało w komentarzach. Mam do was prośbę. Jeśli macie pomysł dotyczący kolejnych postów to piszcie swoje propozycje z postach. 


Postanowiłam podzielić moje hobby na dwie kategorię czy Postcrossing (pocztówki) oraz snail mail (Pen Pals - listy).



Postcrossing

Samo zalogowanie na stronie jest całkowicie darmowe. Ponosimy koszty jeśli chodzi o zakup pocztówki oraz znaczka. Jaki jest koszt pocztówki? Cena pocztówek jest różna, waha się od 0,40 gr do nawet 15 zł to zależy od rodzajów pocztówek (o rodzajach pocztówek będzie osobny post). Tak, więc widzicie, że koszt pocztówek może być niewielki jednak ceny znaczków to całkiem inna bajka. W Polsce pewnie tak samo jak na świecie cena znaczka jest uzależniona od wagi przesyłki. Inne ceny znaczków są na przesyłki krajowa, a inne na zagraniczne. Teraz podam koszta znaczka, gdy chcemy wysłać pocztówkę.


Znaczki krajowe:

ekonomiczny do 350g - 1,75zł 
priorytet do 350g - 2,35zł


Znaczki zagraniczne:

ekonomiczny do 50g - 5,00
priorytet do 50g - 5,20 zł 


Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że koszt nie jest duży bo w sumie 5,20zł to nie dużo. Jednak jeśli chcemy wysłać 10 pocztówek to już wyniesie nas to 52zł za same znaczki.


Snail Mail - Pen Pals
Jeśli chodzi o pisanie listów, to jest trochę bardziej skomplikowana sprawa. Jakie ponosimy koszty korespondowania? Oczywiście jeśli chcemy wysłać sam list to potrzebujemy kartki papieru oraz koperty za około 0,20gr oraz odpowiedniego znaczka. 
Jeśli chodzi o rzeczy, które wkładam do koperty to wszystko zależy od wagi danego produktu! Musimy pilnować, aby cała koperta z zawartością nie ważyła więcej niż 50g. Do 50g płacimy 5,20zł (polecam wysyłkę priorytetową, jest mniejsza szansa, że list zaginie), gdy przekroczymy tą wagę płacimy dużo więcej. Po za tym musimy policzyć koszt papeterii (chyba, że zrobimy ją sami) oraz małego prezentu. Ale co w wypadku, gdy chcielibyśmy wysłać coś większego i cięższego? Na stronie Poczty Polskiej możemy sprawdzić, to ile zapłacimy za naszą paczkę np. jeśli chcemy wysłać LIST o wadze 1kg do Chiny za priorytet zapłacimy 45,00zł.


 Muszę od razu przypomnieć, że wszystkie przesyłki do 2kg są uznawane za LIST od 2g i więcej to PACZKA. 


Link do cennik Poczty Polskiej > http://cennik.poczta-polska.pl

Jakie prezenty można wsadzić do koperty, aby nie przekroczyła ona 50g? Najlepiej jest gdy kupicie sobie mała wagę. Na allegro można zamówić wagi do 35zł. Dzięki niej w domu przed zaklejeniem koperty możecie sprawdzić, ile waży wasz list i ewentualnie wyciągnąć coś z niej, aby nie była zbyt ciężka. 
Ja wysyłam małe czekoladki, cukierki, próbki kremów, bilety komunikacji miejskiej, pocztówki, magnesy, breloczki, herbatę, kawę (saszetki), kolczyki itp. 


Uffff... Tak więc, jeśli będziecie mieć jakieś pytania, to proszę o napisanie ich w komentarzu pod postem. Jeśli macie jakieś pomysł na kolejne posty i również napiszcie mi to w komentarzu! Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia. 

16 komentarzy :

  1. Postcrossing nie jest najtańszą sprawą, tym bardziej teraz po radykalnej podwyżce cen przez pocztę - mimo to warto korespondować, radość po otrzymaniu przesyłki z innego zakątka świata jest bezcenna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ja też nie wysyłam jakiś wielkich ilości, ale zawsze coś pójdzie w świat. Szukam pracy ale więcej wysyłać :D

      Usuń
  2. A ja wydaję na znaczki do postcrossingu ok.500 zł to jest pół mojej emerytury, z prywatnej wymiany i pisania listów prawie całkowicie zrezygnowałam :( Na szczęście mam duży zapas czystych widokówek, więc kupuję rzadko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zarabiam na siebie mieszkam z rodzicami studiuję. Odstaje kieszonkowe, jest to 100zł miesięcznie i właśnie z tego przeznaczam około 50zł na znaczki. Z tego kupuje sobie kosmetyki i ubrania. Ja również mam spory zapas czystych pocztówek.

      Usuń
  3. Ja niestety trochę odpuściłam Postcrossing po podwyżce cen znaczków i skupiam się na swapach, a pen palkę mam jedną, kiedyś miałam więcej, ale została mi jedna, z którą koresponduję już prawie trzy lata i można powiedzieć, że się przyjaźnimy :)
    Też zwykle wysyłam priorytetem, bo różnica 40 groszy wydaje mi się w tym wypadku niewielka, a jestem spokojniejsza :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wysyłać listy i pocztówki :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. nie boisz się, że cukierki się roztopią w drodze? Albo że będą powodem rozdarcia koperty na poczcie?
    Pierwszy raz wysłałam miniarutowy baton Grzesiek (20g) na Sri Lanke, mam nadzieje że dojdzie :) na razie idzie około 2 tygodni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że się boję! :D Dlatego staram się dobierać odpowiedni prezenty :D Bo nie wiem jaka może być temperatura np w Indiach. Nie raz sprawdzałam pogodę. Jeśli będziesz jeszcze na blogu to powiedz mi gdzie kupiłaś te miniaturowe Grześki :)

      Usuń
    2. w biedronce był cały kartonik chyba po 10 albo 20 sztuk pakowane.

      Usuń
    3. Oooo to super! Dziękuję. Jutro chyba skoczę do biedronki :)

      Usuń
  6. ja mam kontona postcrossing, ale w wakacje strasznie go zaniedbałam i muszę to nadrobić :D

    http://taughtmelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. That's really expensive! I thought we had high prices here, but hu-hu, you really beat us in that matter!
    But as someone wrote, this is a hobby you don't want to lose as long as it's somehow possible to participate. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam już jednego pen frienda, ale wysyłamy sobie tylko listy. A Tobie wysyłają sami prezenciki? Umawiacie się, czy może Ty pierwsza zaczełaś wysyłanie? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. taak, mnie zaczęły przybjać te wydatki :P

    OdpowiedzUsuń
  10. już kilka razy słyszałam od znajomych, którzy robili jakieś własne projekty, że często muszą wydać majątek na korespondencję, typu zaproszenia itp, której nie uwzględnili wcześniej w kosztach - no bo znaczek to złoty coś, to grosze, ale przy 500 zaproszeniach?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze! ;)
Twoja opinia na temat bloga czy zamieszczanych
postów jest dla mnie bardzo ważna. :)