8 czerwca 2013

Nauka języków

Naszedł weekend. Jak dobrze wiecie listonosz nie zagląda do nas w soboty, dlatego też postanowiłam napisać notkę w dużej części związanej z wypisywaniem pocztówek oraz listów. 

Pisanie listów bardzo pomogło mi udoskonalić pisanie w języku angielskim. Zdarza mi się robić błędy jak każdemu, jednak nie mam już problemu, aby wypisać pocztówkę, czy odpisać na list. 

Jeśli chodzi u mnie o mówienie w języku angielskim, jest  tragedia. Dlatego w najbliższym czasie mam w planach poszukanie Pen Palsa, który zgodzi się rozmawiać ze mną przez Skype. Poznam wspaniałego człowieka oraz nauczę się mówić w języku angielski. 

W ten sam sposób mam zamiar nauczyć się języka francuskiego oraz czeskiego.

Ja zawsze miałam duży problem z nauką języków obcych. Moim marzeniem jest mówić w stopniu komunikatywnym właśnie w tych trzech językach. 

Pozdrawiam was serdecznie.  

7 komentarzy :

  1. nice post *_* your blog is very lovely and interesting. im glad if you visit my blog, too <3 keep in touch!

    xx
    beauthi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam zamiar nauczyć się rosyjskiego, ale na studiach, nie poprzez listy. To prawda, że pisane listów po angielsku bardzo pomaga z doskonaleniu umiejętności językowych. Mój ustny angielski też jest okropny. Chyba powinnam się w końcu wziąć za siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkąd piszę listy, rozmawiam z ludźmi po angielsku czuję i widzę, jak ewaluowałam przez ten krótki okres. Mój język stał się elastyczniejszy. Codziennie stykam się z tym językiem. Tak samo z japońskim teraz.

    Mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć spoko Nativa, który z chęcią będzie chciał rozmawiać z Tobą i Cię uczyć.

    Trzymam kciuki za Twoje umiejętności językowe, dasz radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja uwielbiam się uczyć języków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W szukaniu Pen Palsów na pewno pomoże Ci interpals.net , polecam, szczerze polecam. Sama mam tam konto, rozmawiałam przed maturą z ludźmi przez Skype, pisałam wiadomości i pomogło mi to przy maturze z angielskiego, zupełnie nie bałam się ustnego egzaminu, a pisemny był dla mnie najbanalniejszą maturą (a egzaminów wszystkich maturalnych pisałam aż 7!). Uczę się tam angielskiego i rosyjskiego. Dość fajnie też przyswaja się języki, z którymi nie mamy styczności podręcznikowej, tak jest u mnie z hebrajskim i arabskim, które chce poznać przed studiami, a z którymi pomagają mi ludzie właśnie na interpals.net
    Mam nadzieję, że znajdziesz tam miejsce dla siebie. Bo przede wszystkim poznaje się tam wspaniałych ludzi! :)
    Pozdrawiam!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Agnieszko, zapraszam Cię do siebie po odbiór nominacji do Liebster Award - GRATULACJE:)
    http://widokowkiweroniki.blogspot.com/2013/06/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Też właśnie chciałabym się uczyć języka z jakimś Pen Palem. Na razie uczył mnie Francuz i Finka, ale tylko mailowo, a to nie to samo :))
    Jeju, świetny blog *.*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze! ;)
Twoja opinia na temat bloga czy zamieszczanych
postów jest dla mnie bardzo ważna. :)