5 maja 2014

Pocztówka do Tajwanu

Witajcie kochani! 
Dzisiaj chcę pokazać wam po raz kolejny proces wypisywania pocztówki. Wiem, że już kilka razy publikowałam podobne wpisy ale za każdym razem bardzo się wam one podobały. Od razu chciała bym odpowiedzieć wam na kilka pytań, które zadajecie mi w meilach. 

Dzisiaj postanowiłam wylosować jeden adres ( tylko tyle mogłam wylosować - niestety ). Los chciał, że system wylosował mi bardzo uroczą dziewczynę z Tajwanu. Po przeczytaniu profilu danej osóbki, zawsze przeglądam swoje pocztówki i wybieram moim zdaniem tą odpowiednią kartkę, która jest zgodna z prezencjami danej osoby. 
Jak widać, moje przygotowania nie ograniczają się tylko do wybierania pocztówki. Zawsze muszę mieć pod wszystkie "upiększacze" czyli w tym przypadku naklejki, taśmy, znaczki itd. O wiele lepiej pracuje się, gdy macie wszystko pod ręką. 
Zawsze zaczynam od naklejenia znaczków, po postu chcę wiedzieć ile pozostanie mi miejsca na adres, wiadomość i np. naklejki. Adres zawsze starajcie się pisać w widocznym miejscu, aby pracownik poczty lub maszyna sortująca nie miała problemu z odczytaniem tego co napisaliście. 
Oczywiście, że nie możemy zapomnieć o wpisaniu na pocztówkę numeru ID, który jest przydzielony do każdego wylosowanego adresu. Jeśli jednak zdarzy się, że całkowicie wyleci wam to z głowy lub też wy otrzymacie pocztówkę bez ID możecie skorzystać z opcji search the Postcards ID. Wpisujecie tam wszystko co z pocztówki wyczytać możecie np. przybliżoną datę losowania, nick, kraj, miasto, wygląd pocztówki. Im więcej danych tym system szybciej pomoże wam odszukać numer ID. 
Zostaje nam tylko napisać jaką sympatyczną wiadomość, ruszyć tyłeczek z fotela i pomaszerować do najbliższego urzędu pocztowego ( tak ten ktoś koło skrzynki to - ja). Wystarczy wrzucić naszą kartkę/i do skrzynki lub zostawić u pani w okienku.
Moje kartka wylądowała w skrzynce, jestem bardzo ciekawa kiedy dotrze na miejsce!! Mam nadzieję, że wpis spodoba się wam. Jeśli macie jakieś uwagi czy pytania, piszcie. Pozdrawiam wszystkim i życzę miłego wieczorku. 

14 komentarzy :

  1. Szkoda, że nie miałaś ładniejszych znaczków :) Ja "poluję" na ładne znaczki na każdej poczcie, ale najczęściej zamawiam przez internet na stronie Poczty Polskiej. Raz w miesiącu przeznaczam pewną sumę na znaczki i musi mi to wystarczyć do następnego :kieszonkowego" chyba, że jakieś dodatkowe pieniądze uda się zarobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twojego bloga czyta się fajnie, ale od jakiegoś czasu na siłę próbujesz być zabawna i super elokwentna, przez co, przynajmniej dla mnie, blog traci na uroku. Niestety. Dodatkowo jestem polonistką i wszelkie błędy, interpunkcyjne, ortograficzne, złe użycie słów, zbędne odstępy (np. przed znakami interpunkcyjnymi itp.) biją mi po oczach ze zdwojoną siłą. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że Cię to nie uraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie ukrywam, że nie popełniam błędów podczas pisania, ale nie jestem zabawna na siłę. Jest mi przykro, że ludzie oceniają innych nie znając ich prywatnie. Przykre.

      Usuń
    2. Przykre jest to, jak odebrałaś mój komentarz. Właściwie mnie to nie dziwi, spodziewałam się tego, chociaż jednocześnie miałam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi, ale jak widać trochę się przeliczyłam. Nie znam Cię, to prawda, ale takie są po prostu moje odczucia podczas czytania tego bloga. Prawdę powiedziawszy pierwsze posty były najlepsze. Ale strzępienie języka w wielu przypadkach i wielu kwestiach nic nie daje. Przykre jest to, że wielu blogerów nie lubi krytyki, jaka by nie była. A, i póki pamiętam-nie mam zamiaru zakładać konta Google czy WordPress, żeby każdy wiedział jak się nazywam i tak dalej, bo na chwilę obecną twój blog jest jedynym, jakiego przeglądam. Pax

      Usuń
    3. Pozwoliłam sobię przejrzeć moje pierwsze wpisy, które opublikowałam na blogu. Na początku dodawałam tylko zdjęcie bez żadnego opisu, co niezbyt podobało się czytelnikom. Dlatego też postanowiłam publikować wpisy zawierające tekst jak i zdjęcia. Jeśli chodzi o konto Google to przecież ja nie mam żadnych pretensji i nie przeszkadza mi, że ktoś publikuje komentarze jako Anonim.

      Usuń
  3. This is a very cute post! Nice idea :) I love this postcard series!!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, a mi ostatnio pani w okienku robiła problem ze znaczkiem beznominałowym, na szczęście przekonałam ją i listo doszedł do adresatki. Swoją drogą trochę mi się marzy tam pocztówka z postallove :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakaś konkretna pocztówka z postallove ci się marzy? ⌒.⌒

      Usuń
    2. Tak, ta z Polską właśnie na tle zboża, którą prezentujesz w poście ;> Druga dostępna na postallove wersja już nie tak ładna ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam tą serię pocztówek! Pierwszy raz widzę, że ktoś pisze adres na pocztówce z postallove na gładkim polu, a nie tam na dole :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny wpis ^^ Sporo czasu poświęcasz na takie kartki ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć :) Ze strony postcrossing.com nie korzystam tak często jak ze swapów. I Wszystkie pocztówki, gdzie wysyłałam pocztówki to do Rosji. Czy da się to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  8. Od jakiegoś czasu przeglądam twojego bloga, bardzo miło się go czyta. Podobają mi się zwłaszcza poradniki w których pokazujesz jak korzystać z różnych stron oraz takie w których przedstawiasz 'zaplecze' wysyłania pocztówek. Jednak powtórzę komentarz H S, bo całkowicie się z tym zgadzam- szkoda, że nie masz ładniejszych znaczków. Również polecam ze strony 'filatelistyka Poczta Polska', jest duży wybór, niektóre są piękne, bardzo sprawnie je wysyłają, zamawiałam 3 razy i nigdy nie czekałam dłużej niż 1,5 tygodnia, co jak na Pocztę Polską jest naprawdę niezłym wynikiem. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, trafiłam do Ciebie, bo szukałam informacji o wysyłaniu kartek do Azji. Chciałam sie spytać, czy kartka doszła? Chodzi mi o to, ze widze, ze podałaś tylko adres w alfabecie łacinskim. Ja też mam tylko taki adres i zastanawiam sie, czy pocztowka dojdzie. Kiedyś tak wysłałam do Chin i nie doszła :( pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze! ;)
Twoja opinia na temat bloga czy zamieszczanych
postów jest dla mnie bardzo ważna. :)